poniedziałek, 2 czerwca 2014

31. No, thank you.

~ Ohayo  ~ 
Dziś będzie bardziej muzycznie niż zazwyczaj! Wszystko dlatego że w sobotę byłam na koncercie zespołu Perfect, w moim małym mieście. Wybawiłam się, wytańczyłam i wyśmiałam a przy okazji pogo straciłam trochę włosów, ach wspomnienia 

Koncert zaczął się o 21, ciężko było dopchać się do samego przodu ale udało nam się dojść do barierki. Uwielbiam różnego rodzaju koncerty, zwłaszcza rockowe. Nagrałam fragmenty koncertu, kawałek bawiącego się tłumu i mnie razem z Rudą obijające się o ludzi, szarpiące by nie dać się odepchać od barierki i uśmiechnięte, bo w końcu byłyśmy tam by razem dobrze się bawić! :) 


Zorganizuję w tej notce mały muzyczny Tag, opisujący muzyczny charakter Ayuny. Pytania są standardowe, możecie je wykorzystać na swoim blogu lub odpowiadać na nie w komentarzach. :) zaczynajmy!

1. Ulubiona piosenka?
Ciężko wybrać jedną piosenkę z pośród setki ulubionych, jednak piosenka Bring me to life zespołu Evanescence zawsze była wgrana na każdym moim odtwarzaczu muzyki i w każdym moim telefonie. To zdecydowanie piosenka, która zapisała się głęboko w moim serduszku.

2. Ulubiona piosenkarka?
Zdecydowanie Yui Itsuki wokalistka zespołu Yousei Teikoku, śliczna i bardzo utalentowana japonka, o stylu którego mogę pozazdrościć.

3. Ulubiony piosenkarz?
Simon Curtis jest osobą którą odkryłam stosunkowo niedawno, ale jego piosenki i porażające teksty wbiły się głęboko gdzieś w moim umyśle. Tak bardzo podoba mi się jego twórczość, tak bardzo podoba mi się jego głos 

4. Jakie style muzyczne lubisz?
Przede wszystkim rock i jego odmiany, kocham gotyk, zawsze wolałam muzykę cięższą ale nie pogardzę też i zwykłym popem. Oczywiście dla takich gatunków jak pop, techno, dubstep jestem bardziej grymaśna i nie każdy utwór wpadnie mi w ucho. Słucham też bardzo dużo utworów azjatyckich. Staram się nie ograniczać do konkretnego stylu, a poszerzać swoje muzyczne horyzonty!

5. Nielubiany piosenkarz/piosenkarka?
Mam nadzieje że nie wzburzę wielkiej fali hejtu w moim kierunku, ale za nic nie przekonam się do nowej Miley Cyrus. Kochałam ją i jej piosenki, jej piękny głos, w tedy gdy śpiewała dla muzyki, nie dla pieniędzy. Jeżeli jesteśmy dorośli możemy spojrzeć prawdzie w oczy, tym bardziej jeżeli żyjemy w takim świecie jak internet... Tak bardzo bym chciała by prawdziwa Miley wróciła.

6. Najbardziej sentymentalna piosenka?
Łzy- Anastazja jestem. Usłyszałam ją dawno temu, jak chodziłam jeszcze do podstawówki. Nie było w tedy internetu <szok, Ayuna jest dinozaurem> więc odnalezienie tytułu było dla mnie sporym problemem. Dopiero w gimnazjum gdy miałam już internet, odnalazłam ją przez przypadek jako podkład do amv z mojego ukochanego anime. Wiedziałam że ta piosenka mnie nie opuści 

7. Jakiej muzyki nie słuchasz?
Disco polo, oczywiście nie licząc wesela czy poprawin gdzie ta muzyka siłą rzeczy zawsze jest i co gorsza, potrafię do niej tańczyć i śpiewać. Nie słucham również <czy to będzie zaskoczenie?> Regge i Rapu.

8. Lubisz śpiewać?
Lubię a nawet uwielbiam chodź nie wydaje mi się by mój głos nadawał się do śpiewu. Nie oznacza to że nie biorę udziału w takich zabawach jak karaoke :) oczywiście że biorę, sprawia mi to wielką wielką przyjemność! 

9. Najlepszy ending i najlepszy opening z anime?
Pod względem i utworu i całokształtu graficznego myślę że jak na chwilę obecną najbardziej podoba mi się opening Air, i ending <jej.. nie pamiętam który> K-ON <piosenka no, thank you>

10. Jaki teledysk podoba ci się najbardziej?
Ciężko powiedzieć który najbardziej, ale kocham teledysk z piosenki zespołu AKB48 -Heavy Rotation. Jest taki słodki 


To koniec jak na dziś. Muzycznie było prawda? a to dla tego że Ayunka bez muzyki nie potrafi żyć.
Jest dla mnie czymś więcej niż dźwiękiem wpadającym jednym uchem i wypadającym drugim. To przyjemność, to dobra zabawa, relaks, energiczna burza, napędzasz marzeń, synonim wolności, stałe bicie serca i słowa których czasem nie da się wypowiedzieć wprost.
    

Sayo! 

77 komentarzy:

  1. Uwielbiam wszystkie piosenki Evanescence, a Bring Me to Life to prawdziwe mistrzostwo.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez wolalam Miley przed jej przemianą ;(
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wolę pop ale czymś cięższym nigdy nie pogardzę :D

    http://dusiowata-dusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. no przyznam że ciekawie :3 aczkolwiek mnie piosenki Miley podobają się teraz bardziej (jej piosenki, nie jej osoba), a ending k-ona wolę Don't say lazy ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Także uwielbiam Bring me to life :) No i Cyrus nigdy nie lubiłam i nie polubię już raczej :) U mnie nowa współpraca, zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również nie ograniczam się do jednego rodzaju muzyki. Słucham wszystkiego, co wpadnie mi w ucho.
    A nigdy nie doszło i nie dojdzie do tego, by coś w stylu disco polo mi się spodobało :_:
    No to wesoło spędziłaś sobotę :D
    varill.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło czytało się tą notkę.:):) Obserwuję i liczę na odwdzięczenie się jeśli spodoba sie nasz blog.:):) ^.^

    http://xwelcometoourworldx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nie ograniczam się do jednego gatunku, choć rock i metal są moimi ulubionymi gatunkami. Ach, Bring me to life kocham od małego! Muzyka jest jedną z najważniejszych rzeczy :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Miley Cyrus looks so pretty here!
    Let's stay in touch!

    Have a fantastic day,
    -Kati

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż... Na Miley brak mi słów.
    Bardzo ciekawy

    post. heh, "nikt nie słucha, a każdy zna. Disco polo, disco polo gra" :D Ja też dobrze się przy tym bawię, ale nie słucham, bo co za dużo, to nie zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Aw fun fun. I love going to concerts. I love music. Wonderful
    xo
    H

    http://www.dolledupdaily.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Również lubię piosenkę Bring me to life ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super post. Lubię takie.
    Zapraszam do siebie, to nie reklama tylko zaproszenie
    http://do-wyboru-do-koloru-projekty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też nie przepadam za disko polo..
    Jednak wole bardziej klimaty reggae
    http://emotions-written-on-carts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Tu Misia, znowu zmieniłam nick, tym razem [a przynajmniej mam nadzieję] na dłuższy czas.

    Rzeczywiście, notka bardzo muzyczna. A ja lubię takie, ogółem bardzo lubię muzykę. Lubię śpiewać, choć nie mam talentu i...też twierdzę, że Miley zmieniła się nie do poznania i bardzo chciałabym zobaczyć ją taką, jak kiedyś. Słucham wszystkiego, co mi się spodoba i wszystkiego, co wpadnie mi w ucho...ale disco polo nienawidzę!

    Pozdrawiam. :3

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie przepychanki na koncercie, ło matko XD. Fajnie, że się wybawiłaś!
    Bring me to life - boska piosenka, wielbię ją. W ogóle Evanescence mają fajne piosenki!
    Yousei Teikoku ma charakterystyczne nutki - mam kilka ulubionych od nich, a szczególnie wahrheit, opening do Mirai Niki i Kokou no sousei!
    Tego gościa z trójki nie znam, z 4 się totalnie zgodzę - mamy podobne gusta muzyczne :) z 5 się zgodzę - popieram twoją opinię na temat Miley (kiedyś była świetna, choć jej piosenek nie lubiłam mimo wszystko), nie słucham też disco polo (co innego na weselach jak mówiłaś XD), rapu i reagge jak ty ;). Opening Air był boski D: tori no uta, o ile pamiętam, czyż nie?
    Muzyka jest piękna <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Musiałaś się świetnie bawić na koncercie ;))
    Super tag, być może wykorzystam go na swoim blogu ;*

    buziole ;*
    vikk-vikktoria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham te samą piosenkę. A co do Miley... Błagam niech ona będzie taka jak kiedyś lub przystopuje!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Super, że się świetnie bawiłaś :) Pozdrawiam.

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Też co do Miley się zgadzam :< kiedyś była taka fajna, nie to że teraz jest zła, ale ten kto kojarzy ją wcześniej, ten wie o co chodzi. :>
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję za miły komentarz u mnie, jesteś naprawdę kochana. <3 c: Tak swoją drogą, zaprosiłam Cię do znajomych na zapytaj. :D

    OdpowiedzUsuń
  22. fantastycznie to wszystko zrobiłaś , jestem pod wrażeniem!!! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Sporo się o Tobie dowiedziałam :)

    u mnie nn :)
    e-watson.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Sporo się o Tobie dowiedziałam :)

    u mnie nn :)
    e-watson.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Kilka lat temu też byłam na koncercie Perfect :)

    wika-wera-nikaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. fajny tag

    Czy mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście? To dla mnie baaaaardzo ważne. Proszę miej♥ . Dla ciebie to tak mało , a dla mnie tak dużo .

    http://Fidanzataa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Całkowicie muzyczna notka ;D Koncerty zawsze są fajne i głośne chociaż ciężko dostać najlepsze miejsca, a tłumy ludzi potrafią cię stratować XD Widzę, że mimo wszystko dobrze się bawiłyście to najważniejsze ^^ Zgodzę się, Anastazja jest bardzo sentymentalną piosenką - też kojarzę ją z moimi dawnymi czasami.... Uwielbiam pierwszy ending KONa i właśnie ten no thank you - oba mają w sobie dobre brzmienie i często ich słucham <3 Moja siostra ciągle włącza w swoim pokoju stację TV gdzie leci Disco Polo, więc już się przyzwyczaiłam ;P Heavy Rotation ma naprawdę kawaii teledysk, warto było go obejrzeć ;>

    OdpowiedzUsuń
  28. Evanescence - Bring me to life <3 Kocham tą piosenkę ! :D
    Bardzo fajny blog :) Obserwuje i liczę na rewanż :)))

    kari-blogg-kari.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajna notka. :) Kocham muzykę, kocham o niej rozmawiać i w ogóle wszystko. Kocham też śpiewać, ale o ile zaśpiewam z kimś na karaoke. Tak samej to już nie bardzo, jestem wstydliwa...

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie, że koncert był udany. Ja też nie lubię Miley Cyrus. Pozdrawiam :) jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Wydaje mi się, że 'Bring Me To Life' to klasyk, każdy to zna i wiele osób tą piosenkę lubi. I ja również :D
    Na koncercie musiało być niesamowicie! To są jednak niezapomniane wspomnienia ^^

    OdpowiedzUsuń
  32. Nono ciekawie jest dowiedzieć się czegoś nowego, super tag C: O No i "Bring Me to Life", też uwielbiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam podobne gusty i muzyczne zamiłowania - nie lubię, a wręcz nienawidzę rapu, disco polo, najczęściej słucham popu, rocka i czasem metalu. Bardzo często muzyka zależy od mojego nastroju, w tym momencie chętnie posłuchałabym melodii żywych i szybkich, nie mam ochoty na ciężkie nuty ;)

    Trzymaj się ciepło i wpadnij bezwzględnie na nowego posta:
    http://moimswiecie.blogspot.com/2014/06/go-running-1.html

    OdpowiedzUsuń
  34. A ja na odwrót, słucham rapu i reggae. Ale wiadomo, każdy ma własne upodobania :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dobrze słyszeć, że się wybawiłaś. xD
    K-ON <3 Wprawdzie wielką fanką serii nie jestem, (chociaż robiłam kiedyś pseudocosplay-instant Mio), ale bardzo lubię endingi z tego anime.

    OdpowiedzUsuń
  36. hej :)
    jeju, znów dawno mnie tu nie było.
    Oo, zazdroszczę, też bym poszła na jakiś koncert. <3 Cieszę się, że dobrze się bawiłaś. :3 Kocham zespół Evanescence, a piosenka taka jak "Bring me to life" czy "My immortal" chyba nigdy się nie zestarzeją i zawsze będą miały swoje miejsce w moim serduszku. <3 Yui kojarzę, kiedyś coś tam słuchałam, ale tego faceta już nie. ^^" Żółwik, mi też nie podoba się nowa Miley. :/ Gdy byłam mała, szalałam za Hannah Montaną (a później za "zwykłą" Miley xd) i kochałam jej piosenki, jej wygląd, sposób bycia, itd. Teraz? Śmiało można powiedzieć, że się sprzedała. Szkoda, miała potencjał. Nadal ubóstwiam jej głos, ale to już nie to samo. :/ Oo, skoro tak lubisz śpiewać, to kiedyś z chęcią bym usłyszała twój głosik! ♥ Hm, nie urzekł mnie opening Air, ale co do endingów K-on się zgadzam, są cudowne. <3
    Życie bez muzyki nie byłoby prawdziwym życiem. :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Swietny post, ciekawa muzyka! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetna nutka

    Czy mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście? To dla mnie baaaardzo ważne , a ty mi możesz pomóc. Prosze miej ♥

    http://Fidanzataa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. świetny post :)
    co powiesz na wspólną obserwację?
    http://gusiaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Niestety to nie mój gust muzyczny.
    P.S.
    Zapraszam do mnie na małe, pierwsze na blogu rozdanie!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. też lubię tę piosenkę evanescence pomimo że raczej nie słucham takiej muzyki :) obserwuję również :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Super blog,pytałaś o obserwacje,ja już,teraz liczę na cb
    http://malinoweciernie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. uwielbiam rocka 30SecondsToMars ♥
    obserwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://przed-obieektywem.blogspot.com/

      Usuń
    2. wydawało mi sie , że przedtem zaobserwowałam twojego bloga , ale się myliłam , przepraszam już zaobserwowałam :)

      Usuń
  44. Bardzo muzyczny post ;)
    http://wdrodzepomarzeniaa.blogspot.com/2014/06/how-to-fight-stress.html

    OdpowiedzUsuń
  45. Piosenka "Bring Me to life" kiedyś bardzo długo siedziała w mojej główce... och uwielbiam ją, aczkolwiek sama jakiejś jednej konkretnej ulubionej piosenki nie mam, u mnie byłaby to cała składanka utworów, dla mnie ważnych i charakterystycznych. Jeśli chodzi o gatunki muzyczne, to mam niemalże identycznie, nawiązując do muzyki azjatyckiej, to ostatnio nawet ściągłam sobie japońskie internetowe radio na telefon, głównie po to, żeby się lepiej osłuchać z językiem :)

    +Jesteś może zainteresowana wzajemną obserwacją blogów?
    Zapraszam: adaszwarc.blogspot.com
    Pozdrawiam Cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Tęsknie za starą Miley...
    Pytałaś u mnie o wspólną obserwację : ja już obserwuję i czekam na rewanż ^^

    http://rita-fashion1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo mi się tutaj podoba ;)
    Obserwuje ;)
    http://miinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo fajny tag : ) Ja też uwielbiam piosenkę Bring me to life <3
    Pozdrawiam cieplutko ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  49. Dziękuję za komentarz. Oczywiście zgadzam się na wspólną obserwację, już to zrobiłam. ;) Ładny nagłówek i ogólnie cały wygląd bloga. Też lubię rockową muzykę. ;d Bring me to life, to świetny kawałek, którego kiedyś bardzo często słuchałam. Co do gustów muzycznych, jak już wcześniej wspomniałam lubię rocka oraz electro. Ulubiona moja piosenka to aktualnie chyba Breaking Benjamin - The Dairy of Jane. Nie lubię natomiast disco-polo. Ulubiony teledysk - Morandi "Midnight train". Dla mnie muzyka również jest bardzo ważna, pozwala nam wyrazić siebie, zrelaksować się itp.
    PS. U mnie nowy post, zapraszam:
    deszczpada007.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Dziękuję Ci za komentarz na moim blogu ;)
    Świetny blog, pytałaś o obserwację, ja już, liczę na rewanż :))
    Ja nie słucham japońskich piosenkarzy/piosenkarek, ale o Miley myślę to samo.



    renia-zarowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie znam żadnych wykonawców których tu wymieniłaś ale z chęcia pooglądam ich teledyski i posłucham ich muzyki
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Uwielbiam Evanescene, Amy ma cudowny głos <3
    Również lubuję w cięższym brzmieniu :D

    http://kiokuwomegurasete.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Swietny blog < 3
    Zapraszam do siebie -- > http://vikunaax.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam Bring me to Life!:D Super że dopchałyście się na do samych barierek:) Disco Polo też nie lubię:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/06/we-got-power.html

    OdpowiedzUsuń
  55. super koncert musial byc :P
    http://eveline-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. świetny post, ogólnie bije od ciebie bardzo dobra energia, miło czyta mi się twojego bloga, co powiesz na wspólną obserwację ??? komentarze na moim nowym blogu mile widziane

    http://ruda-rudaaa.blogspot.com/2014/06/hejjj-d.html

    OdpowiedzUsuń
  57. I'm following you now!

    -Kati

    OdpowiedzUsuń
  58. Też słucham dużo azjatyckich utworów :)

    http://cytruskowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Koncert musiał być świetny. Też byłam kiedyś na koncercie zespołu Perfect. Jeśli się nie mylę to dwa lata temu.
    "Bring me to life" lubię. Może nie jest to moja ulubiona piosenka, ale muszą przyznać,że jest bardzo dobra.

    OdpowiedzUsuń
  60. Naprawdę fajny blog!
    Klikniesz w link do topu pod tym postem : http://julcze-blog.blogspot.com/2014/06/bee-peaceful_4508.html .
    Lub w banner w bocznym pasku na blogu ? .
    Ja na pewno się zrewanżuję ! .
    ;;

    OdpowiedzUsuń
  61. świetny post ;D

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. :O Zazdroszczę ja jeszcze nigdy nie byłam na koncercie + w zupełności zgadzam się z twoją opinią o Miley.
    Co powiesz an wspólną obserwację ?
    http://life-is-beautiful17.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja też uwielbiam śpiewać :-)

    zapraszam do mnie na bloga:
    http://kinlala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. Widze, ze jestem trochę przeciwieństwem Ciebie pod względem muzyki, chociaż też lubię śpiewać i za Miley też za bardzo nie przepadam
    ...
    kikaaablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Najważniejsze, że dobrze się bawiłaś na koncercie :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ayuno, zepsuł ci się internet, czy gdzieś wyjechałaś??

    OdpowiedzUsuń
  67. Obserwuję pod nazwą Renia&Żarówa
    Liczę na uczciwy rewanż:)


    renia-zarowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Świetny blog i świetnie piszesz! http://paulaa-fashion.blogspot.com/2014/06/sheinside-na-lato.html Mogę prosić o poklikanie w link podany tutaj?
    Wzamian polecę Cię w następnym wpisie, a również będę mogła zorganizować rozdanie.
    Obserwacja za obserwację?
    Pozdrawiam ! <3

    OdpowiedzUsuń
  69. Też bym bardzo chciała, żeby dawna Miley wróciła. Tak ją lubiłam a teraz...nie nawidzę :((

    OdpowiedzUsuń