czwartek, 7 grudnia 2017

Moi zimowi ulubieńcy + wyniki rozdania.

Dzień dobry
Witam wszystkich w drugim grudniowym poście. Ciepło i serdecznie. Jest mi bardzo miło, że jesteście ze mną czytelnicy to największa siła, najważniejsza inspiracja i najlepsza motywacja każdego blogera. Pamiętajcie o tym, komentując swoje ulubione blogi. Dajecie uśmiech i szczęście autorowi. Mam nadzieję, że poprzedni wpis a w zasadzie zimowo/świąteczni klimat w jakim był stworzony spodobał wam się ponieważ dzisiaj, post będzie utrzymany w podobnej tonacji. Dziś napiszę o zimowych ulubieńcach. Będzie to mój pierwszy post z serii "ulubieńcy", która jest popularna w blogosferze, zresztą sami o tym wiecie. Jeżeli kochacie zimę i święta tak jak ja, na pewno wszystkich podanych ulubieńców będziecie znać. Zapraszam!

piątek, 1 grudnia 2017

Hello December, Hello Winter!

https://data.whicdn.com/images/88986866/original.jpg

Dzień dobry
Witam wszystkich bardzo, bardzo ciepło na moim blogu i serdecznie zapraszam na pierwszy, grudniowy post. Chodź do kalendarzowej zimy zostały jeszcze trzy tygodnie, dla mnie ta pora roku zaczęła się dziś. Pierwszy śnieg mam już za sobą, czyli doświadczyłam głównego, charakterystycznego czynnika zimowego, mrozy też już były, w sklepach roi się od świątecznych słodyczy i stroików, w miastach pojawiły się ubrane choinki i inne ozdoby, w telewizji zaczęły lecieć typowo świąteczne filmy i tak, przyjechał Mikołaj ciężarówką z coca colą. Skoro wszystko to, co kojarzy mi się z zimą już jest, dlaczego miałabym udawać, że zimy jeszcze nie ma? Wiem, że mogę to powiedzieć, bez wyrzutów sumienia że to nieprawda.
Witaj Grudniu, Witaj zimo!

poniedziałek, 27 listopada 2017

Haul | Sammydress

Dzień dobry http://static.tumblr.com/4cb12b39a02a019806dff31d308dc80b/prgxzku/ujSngcku3/tumblr_static_40fs6ter4ruokkckk88wsgccg.gif
To będzie ostatni haul w tym miesiącu. Być może będzie to też ostatni wpis w tym miesiącu, zobaczymy. Zdaję sobie sprawę z tego, że w tym roku mogliście nie za wiele zaznać na moim blogu jesiennej atmosfery. Musicie przyznać mi jednak rację, że jako takiej jesieni to u nas nie było. Nie miałam wobec tego natchnienia, na jakieś kolorowe wpisy. Nie miałam też zbyt wiele czasu na coś ambitnego, naprawdę ostatnie miesiące były dla mnie bardzo stresujące i pracowite. Dlatego z ulgą żegnam jesień i kończący się teraz listopad. Przebrnęliśmy przez tą porę roku a przed nami grudzień, zima i święta.

środa, 22 listopada 2017

Haul | Zaful

Dzień dobry http://static.tumblr.com/4cb12b39a02a019806dff31d308dc80b/prgxzku/ujSngcku3/tumblr_static_40fs6ter4ruokkckk88wsgccg.gif
Jak mijają wam te zimne, mokre, jesienne dni? Mnie na szczęście nie najgorzej. Mam tyle pracy, i nie mówię tu o blogu, że nie mam czasu na nudę. Dni przeskakują mi; noc, dzień, noc, dzień. Myślę, że ta ponura pora roku niebawem się skończy a ja zdążę jeszcze odpocząć przed świętami. Będę wtedy z siebie dumna. Mam wiele planów na najbliższy czas, wiele zmian w moim życiu do przeprowadzenia ale na razie o niczym nie będę pisać, żeby nie zapeszyć, bo bardzo zależy mi na tym, by to wszystko się udało. Rozpisałam się, ale bardzo lubię wtrącać w posty co nie co z mojego życia.